Gracz WSOP przekazuje 100 000 dolarów na cele charytatywne po trafieniu tajemniczej nagrody
Niezwykły gest hojności podczas turnieju WSOP Mystery Millions, gdzie Brian 'Smitty' Smith zdecydował się przekazać całą swoją wygraną na walkę z rakiem trzustki.


W świecie pokera, gdzie emocje sięgają zenitu, a wielkie wygrane potrafią odmienić życie, zdarzają się historie, które wykraczają poza samą grę. Jedną z takich inspirujących opowieści jest ta o Brianie „Smitty’m” Smithu, który podczas prestiżowego turnieju World Series of Poker (WSOP) Mystery Millions dokonał niezwykłego aktu hojności. Po wylosowaniu tajemniczej nagrody w wysokości 100 000 dolarów, Smith zdecydował się przekazać całą kwotę na rzecz organizacji walczącej z rakiem trzustki.
Niezwykły gest hojności
Turniej WSOP Mystery Millions przyciągnął uwagę graczy z całego świata, oferując nie tylko pulę nagród, ale także ekscytujące tajemnicze nagrody w postaci złotych skrzyń. Brian „Smitty” Smith, znany w pokerowym środowisku jako gracz z Atlanty, Georgia, wyróżniał się nie tylko swoim wzrostem i szerokim uśmiechem, ale także fioletowym strojem, który stanowił „chodzącą reklamę” organizacji Purple Pansies. To właśnie ta organizacja, zajmująca się walką z rakiem trzustki, stała się beneficjentką jego niespodziewanej wygranej.
Smith, który sam przyznaje, że regularnie wspiera organizacje charytatywne, był głęboko poruszony historiami osób dotkniętych tą chorobą. „Jedna z naszych najbliższych przyjaciółek rodziny, Maria, jest osobą, która przeżyła raka trzustki w trzecim stadium” – opowiedział Smith dla PokerNews. „Maria straciła matkę zaledwie trzy miesiące po diagnozie, a niedawno mój drogi przyjaciel stracił ojca z powodu tej okropnej choroby.” Jego decyzja o przekazaniu 100 000 dolarów była więc naturalną konsekwencją jego zaangażowania i chęci pomocy.
Droga do wielkiej wygranej i hojności
Dla Briana Smitha, którego dotychczasowe zarobki turniejowe szacuje się na nieco ponad 270 000 dolarów, wygrana 100 000 dolarów stanowi znaczący sukces w karierze. Jednak, jak sam podkreśla, dobroczynność zawsze była dla niego priorytetem. „Przekazuję znaczną część wszystkiego, co wygram, nawet jeśli jestem stratny w danym sezonie. Jeśli jestem na minusie 150 000 dolarów, ale wygram 100 000 dolarów, i tak przekażę 10 000 dolarów na cele charytatywne. Tak po prostu działam” – mówi Smith.
Smith, który określa się głównie jako gracz Omaha, przyznał, że nie miał wielkich oczekiwań co do tego turnieju. „Gram może jeden turniej No-Limit Texas Hold’em rocznie. Łącznie gram może 7-8 turniejów w roku… ale kiedy masz szansę na zakup za 1000 dolarów i wygranie kilku milionów, trudno to zignorować.” Jego podróż do tej konkretnej wygranej była częścią imponującej serii turniejów, w których odnosił sukcesy. „Byłem na najlepszej 'słonecznej ścieżce’ przed przyjazdem na World Series. W moich ostatnich 13 turniejach, 8 razy dotarłem do stołu finałowego, więc pomyślałem, czemu nie spróbować i w tym.”
Wcześniejsze kontrowersje i karma
Historia Smitha to nie tylko opowieść o hojności, ale także o pewnym rodzaju odkupienia. Wcześniej był on zamieszany w kontrowersję dotyczącą „pot-shortingu” w wydarzeniu Gladiators za 300 dolarów podczas WSOP 2024. „Od tamtej pory myślę, że karma jest po mojej stronie” – dodał. Jego obecne zaangażowanie w pomoc innym może być postrzegane jako pozytywny zwrot w jego pokerowej ścieżce.
Smith, z zawodu lider sprzedaży w dużej firmie konsultingowej, mieszka w Atlancie z żoną Stacy, trzyletnim synem Harrisonem i psem Birdie. Jego ojciec, były gracz stud, zaszczepił w nim miłość do pokera i sam finansował studia syna, grając w Atlantic City. Obecnie Smith, który od 16 roku życia jest związany z pokerem, bardziej ceni sobie możliwość pomagania innym niż samą grę dla pieniędzy. „Teraz, kiedy już nie gram stricte dla pieniędzy, bardziej interesuje mnie aspekt pomagania innym. Bardziej interesują mnie turnieje, puchary i mistrzostwa.”
Wsparcie dla graczy i organizacji
Smith aktywnie promuje organizację Purple Pansies podczas turniejów. „Ludzie często pytają, kiedy robią darowizny przy stole. Grzecznie proszę, aby jeśli są zainteresowani dowiedzeniem się więcej, odwiedzili stronę purplepansies.org, a następnie daję im opaskę, jeśli klikną przycisk darowizny.” Jego zaangażowanie przyciągnęło uwagę innych profesjonalistów, w tym Chance’a Kornutha i Shauna Deeba, którzy wyrazili zainteresowanie wsparciem organizacji.
Historia Briana „Smitty’ego” Smitha przypomina nam, że poker może być nie tylko areną rywalizacji, ale także platformą do czynienia dobra. Jego hojny gest podczas WSOP jest inspiracją dla społeczności pokerowej i pokazuje, jak wielki wpływ może mieć pojedyncza osoba, łącząc pasję do gry z chęcią pomocy potrzebującym.
Najważniejsze fakty
| Informacja | Szczegóły |
|---|---|
| Gracz | Brian „Smitty” Smith |
| Turniej | WSOP Mystery Millions |
| Wygrana nagroda | 100 000 dolarów |
| Cel charytatywny | Rak trzustki, organizacja Purple Pansies |
| Lokalizacja | Las Vegas, USA |
| Data | Czerwiec 2026 |
Rozwój ten ma znaczenie dla polskich czytelników pokera, podkreślając aspekt odpowiedzialnej gry i potencjalnego wpływu społecznego, jaki gracze mogą wywierać. Choć WSOP odbywa się w USA, historie takie jak ta pokazują, że świat pokera to nie tylko rywalizacja o pieniądze, ale także społeczność, która potrafi się jednoczyć w szczytnym celu. Analiza takich wydarzeń może inspirować graczy do rozważenia własnych możliwości wspierania organizacji charytatywnych, niezależnie od skali ich wygranych. Pokazuje to również, że nawet w świecie wysokich stawek, empatia i chęć pomocy mogą być równie ważne, co zdobycie mistrzowskiego tytułu.
Źródło: PokerNews Global – https://www.pokernews.com/news/2026/06/wsop-players-donates-100k-bounty-to-charity-51701.htm
Źródło
PokerNews Global Oryginalna publikacja: 2026-06-28T23:00:00+00:00
Mateusz Wolski
Autor redakcyjny.
