Taylor Atchison sięgnął po swoje pierwsze w karierze złote trofeum World Series of Poker (WSOP), triumfując w turnieju numer 69 – $1,500 Stu
Amerykanin Taylor Atchison zdobył swoje pierwsze trofeum World Series of Poker, wygrywając turniej $1,500 Stud Hi-Lo 8 or Better. Zwycięstwo to było dla niego osobistym sukcesem, ale także symbolicznym hołdem dla rodziny.


Taylor Atchison sięgnął po swoje pierwsze w karierze złote trofeum World Series of Poker (WSOP), triumfując w turnieju numer 69 – $1,500 Stud Hi-Lo 8 or Better. Zwycięstwo to, osiągnięte po blisko 11 godzinach gry finałowej, stanowi kamień milowy w karierze gracza z Minnesoty i znacząco powiększa jego dotychczasowe wygrane.
Droga do chwały
Turniej przyciągnął 647 uczestników, tworząc pulę nagród wynoszącą 858 892 dolarów. Dziesięciu najlepszych graczy zasiadło do stołu finałowego trzeciego dnia rywalizacji, ale to właśnie Atchison okazał się najsilniejszy. Jego zwycięstwo jest tym bardziej znaczące, że nastąpiło zaledwie kilka tygodni po zajęciu 15. miejsca w turnieju $10,000 Big O, które do tej pory było jego rekordowym wynikiem.
Atchison, który zazwyczaj nie jest kojarzony z odmianami stud, przyznał, że jego przygoda z tymi grami zaczęła się od domowych rozgrywek. „Zazwyczaj gram w Super Stud z przyjaciółmi” – powiedział tuż po wygranej. To był jego pierwszy turniej Stud Hi-Lo na żywo, a jego wcześniejsze sukcesy dotyczyły głównie wariantów Omaha i jednego pojedynku w 2-7 Triple Draw. „Obecnie gram we wszystko oprócz no-limit hold’em. Jak wszyscy, zaczynałem od hold’em, ale teraz dużo gram w Big O. W ciągu ostatnich kilku lat próbowałem poszerzyć swoje umiejętności o wszystkie gry mieszane.”
Emocjonująca rozgrywka
Finałowy stół okazał się areną zaciętej walki, szczególnie gdy do gry pozostało czterech zawodników. Rozgrywka była pełna zwrotów akcji, a gracze na zmianę znajdowali się w roli lidera i outsidera. W pewnym momencie Atchison kontrolował ponad 70% wszystkich żetonów, by po chwili stać się najkrótszym stackiem. „Nikt nie mógł odpaść. Krótkie stacki ciągle podwajały, myślę, że zdarzyło się to ponad dziesięć razy. Kiedy miałem większość żetonów, starałem się wywierać presję” – tłumaczył Atchison. „Wprowadzałem krótkie stacki do gry wiele razy i podwajali. Potem sprawy potoczyły się dość szybko i byłem na oparach, ale kiedy poziomy stają się tak wysokie, wahania są bardzo duże i wystarczy jedna lub dwie ręce, aby wrócić do gry.”
Atchison podkreślał przyjacielską atmosferę przy stole, która, jego zdaniem, jest jedną z zalet gier mieszanych w porównaniu do hold’em. „To było niemal komiczne, gdy zostało nas czterech i nikt nie mógł odpaść. To wciąż wydaje się surrealistyczne.”
Hołd dla rodziny
Po zwycięstwie, Taylor Atchison ułożył żetony w kształt litery „Jett” – imienia swojego syna. „Jest teraz w domu z moją żoną. Jestem bardzo szczęśliwy, że pozwolili mi tu przyjechać i grać tego lata. To dla nich ogromne poświęcenie. Chciałbym, żeby pozwolili mi ułożyć też 'Angela’ (imię jego żony). Pozwolili mi tylko ułożyć 'Jett’, ale to dla Jett i Angeli. Jestem tak szczęśliwy, że mogłem to dla nich zrobić.”
Plany na przyszłość
Atchison planuje kontynuować grę w kilku kolejnych turniejach, zanim opuści Las Vegas na początku lipca. „Zagram jeszcze w kilka eventów, będę tu tylko do początku lipca. Miałem zagrać dzisiaj w big bet mix, ale myślę, że rejestracja już minęła. Myślę, że wezmę dzień lub dwa wolnego i zagram w coś innego, ale będę grał dalej. Będę celował w drugą bransoletkę.”
Zacięta walka o tytuł
Droga do finału była pełna emocji. Thomas Bessoir, grając z parą asów na piątej karcie, nie zdołał pokonać pary dziesiątek Davida Bacha, kończąc tym samym swój udział na 10. miejscu. Dave Stann, który rozpoczął dzień jako lider, stracił przewagę po kilku kluczowych rozdaniach, które doprowadziły do eliminacji Kane’a Kalasa (9. miejsce) i Alana Ledforda (8. miejsce). David Bach, trzykrotny zdobywca bransoletki WSOP, został wyeliminowany na 6. miejscu.
Po eliminacji Bacha, gra toczyła się z czterema graczami, a żetony przesuwały się między nimi. Daniil Fedunov wysunął się na prowadzenie w pewnym momencie. Po blisko dwóch godzinach gry na cztery osoby, Stann odpadł na 4. miejscu. Daniel Geeng zajął 3. miejsce, a do gry heads-up przystąpili Fedunov z przewagą 6:1 nad Atchisonem.
Ostateczne starcie
Mimo początkowej przewagi Fedunova, Atchison stopniowo odrabiał straty. Kluczowym momentem było rozdanie, w którym Atchison uzyskał fulla, pokonując flush Fedunova, co dało mu prowadzenie. Utrzymał je przez ostatnie 30 minut gry, ostatecznie zapewniając sobie zwycięstwo i pierwszą bransoletkę WSOP. Fedunov zdobył tym samym najwyższą wygraną w swojej karierze – 106 162 dolarów.
Najważniejsze fakty
| Fakt | Szczegół |
|—|—|
| Zwycięzca | Taylor Atchison |
| Turniej | $1,500 Stud Hi-Lo 8 or Better (Event #69) |
| Seria | World Series of Poker 2026 |
| Nagroda główna | Nieujawniona, ale znacząco zwiększa dotychczasowe zarobki Atchisona |
| Znaczenie dla polskiego pokera | Sukces Atchisona w grze mieszanej może inspirować polskich graczy do eksplorowania różnorodnych formatów pokera poza popularnym no-limit hold’em. Podkreśla to wagę wszechstronności i adaptacji do zmieniających się dynamik gry, co jest cenne w kontekście rosnącej popularności gier mieszanych w Polsce. |
To zwycięstwo Taylora Atchisona jest dowodem na to, że sukces w pokerze można osiągnąć dzięki wszechstronności i determinacji. Jego triumf w grze mieszanej, która wymaga innego zestawu umiejętności niż tradycyjny hold’em, pokazuje, jak ważne jest ciągłe poszerzanie horyzontów w świecie pokera. Dla polskich graczy, historia Atchisona może stanowić inspirację do eksperymentowania z różnymi odmianami pokera i rozwijania swoich umiejętności w szerszym spektrum dyscyplin.
Źródło: PokerNews Global, https://www.pokernews.com/news/2026/06/taylor-atchison-wins-wsop-bracelet-51699.htm
Datos clave
| Punto | Detalle |
|---|---|
| Fuente | PokerNews Global |
| Fecha | 2026-06-28T07:43:00+00:00 |
| Tema | Taylor Atchison Wins First WSOP Gold Bracelet For Wife and Son |
Źródło
PokerNews Global Oryginalna publikacja: 2026-06-28T07:43:00+00:00
Mateusz Wolski
Autor redakcyjny.
